Na urlop w Pieniny – Sromowce Wyżne

Okres wakacyjny to czas, w którym możemy odpocząć, zrelaksować się, naładować baterie i zapomnieć o problemach dnia codziennego. Polska jest krajem, który posiada wiele pięknych i malowniczych miejsc. Czy to w górach, czy na Mazurach lub nad morzem, możemy znaleźć miejsce spełniające wszystkie nasze oczekiwania.

Miłośnikom spędzania czasu na świeżym powietrzu na pewno przypadnie do gustu wyprawa w Pieniny i odwiedzenie małej miejscowości Sromowce Wyżne, która położona jest w województwie małopolskim, w powiecie nowotarskim i w gminie Czorsztyn nad Dunajcem. Właśnie spływ Dunajcem jest główną atrakcją regionu. Przyciąga on wielu turystów z całego kraju. Podczas spływu podziwiać można cudowne widoki, zielone lasy i krzewy, interesującą roślinność i posłuchać śpiewu wielu gatunków ptaków.

Szeroko rozbudowana baza noclegowa, zapewni komfortowe noclegi i pokoje nawet najbardziej wybrednym turystom. Pokoje gościnne, kwatery prywatne, domki wczasowe oraz pensjonaty z zapierającymi dech w piersiach widokami, są idealnym miejscem na relaks dla całej rodziny.

Wielbicielom wodnych szaleństw zapewne przypadną do gustu malownicze potoki i wspaniały Dunajec. Cudowne leśne okolice, malownicze ścieżki rowerowe i spacerowe zachęcają do zwiedzania okolic nawet w okresie zimowym. Zima zresztą jest odpowiednią porą do przyjazdu do tej miejscowości, bowiem w okolicy znajduje się wyciąg narciarski, który przyciąga wielu turystów. Tu bowiem można nauczyć się jeździć na nartach lub desce. Po całodniowych śnieżnych szaleństwach, chyba każdy marzy o czymś pysznym do jedzenia, a następnie grzanym aromatycznym winku. Dobrze zjeść i napić się można w licznych knajpkach mieszczących się w okolicach.

Elementy kultury lokalnej Kątów Rybackich

Kąty Rybackie to przepiękna wieś, która położona jest w województwie pomorskim, na obszarze Żuław Wiślanych. Pierwotnie była to wieś rybacka z portem morskim oraz dwiema przystaniami morskimi. Jednak dogodne położenie geograficzne oraz liczne atrakcje turystyczne powodują, że każdego roku ogromna rzesza turystów odwiedza te regiony.

W Kątach Rybackich każdy będzie mógł znaleźć atrakcje dla siebie. Region oferuje turystom spokojny odpoczynek i ewentualnie nocleg, połączony z bliską koegzystencją z naturą. Pierwszą atrakcją jest pomnik Ławeczki Rybaka oraz Mosiężna Łopata, która jest symbolem konieczności wykonania przekopu przez Mierzeje Wiślaną. Sama figura ma wysokość 2-ch metrów i jest, swego rodzaju, uhonorowanie pracy rybaka, który codziennie wypływa do na połowy. Kolejną ciekawostką jest kościół p. w. św. Marka Ewangelisty. Jest to stosunkowo młoda parafia. Świątynie wybudowano w ostatniej dekadzie XX stulecia. Cechą wyróżniającą i zapewniającą mu oryginalność jest z pewnością intrygujący kształt oraz bryła, która świetnie komponuje się z krajobrazem okolicy. W samej świątyni znajduje się wiele elementów związanych z marynistyką, na przykład mównica z kołem sterowniczym lub wielka śruba napędowa łodzi. Jest to element kultury lokalnej.

Fani galerii znajdą w Kątach Rybackich wspaniałą atrakcję w postaci Muzeum Zalewu Wiślanego. Będą oni mogli poznać historię szkutnictwa, czyli sposobu wyrobu łodzi oraz rybołówstwa, które jest praktykowane w tym regionie. Do najciekawszych eksponatów należy zaliczyć oryginalny warsztat szkutniczy oraz łódź o napędzie żaglowym, która była niegdyś wykorzystywana przez rybaków. Kąty Rybackie to także wspaniałe miejsce dla rodzin z dziećmi, również z bardzo małymi pociechami. Wśród najciekawszych form spędzania czasu przez rodziny należy wymienić Piracką Zatokę. Jest to największy w tym regionie park dmuchany. Czekają tak takie atrakcje, jak: statek piracki karawela, piłka nożna, zjeżdżalnia rekin, statek piracki Kraken, tor przeszkód komandosa Boot Camp i zjeżdżalnia Titanic. Region zachęca turystów swoimi atrakcjami. Noclegi oferowane przez lokalnych hotelarzy są naprawdę w bardzo przystępnych cenach i są zachętą dla turystów.

Biebrzański Park Narodowy na Suwalszczyźnie

Biebrzański Park Narodowy to miejsce bardzo chętnie odwiedzane rzez turystów. Jest ostoją unikatowej przyrody, co w połączeniu z dobrą bazą noclegową sprawia, że ludzie często przyjeżdżają tu, aby zaznać ciszy i spokoju czy podglądać zwierzęta w ich naturalnym środowisku. BPN utworzono przed II wojną światową. W jego granicach zawiera się prawie cały bieg rzeki Biebrzy wraz z jej doliną. Biegnie ona przez tereny torfowisk i w dużej części składa się z rozlewisk samej rzeki. Wśród wody można zauważyć wyższe wysepki, zwane grądami. Aby dobrze poznać cały BPN, warto sobie z góry zarezerwować noclegi (Suwalszczyzna – baza meteor) i wyznaczyć dobrą trasę.

Takie ukształtowanie terenu powoduje, że dolina Biebrzy jest domem dla ogromnej ilości ptaków. Jest ich tu dużo zarówno pod względem liczebności, jak tez różnorodności. Szacuje się, że można tu spotkać 80% gatunków ptaków występujących w Polsce. Szczególnie ciekawym czasem jest ich okres lęgowy, kiedy do Parku przybywa wielu ornitologów, fotografów i zwykłych pasjonatów, aby oglądać rytuały lęgowe ptaków. Inna ciekawa cecha tego obszaru, zwanego też bagnami biebrzańskimi, to dobrze widoczna strefowość. Oznacza to, że wyraźnie widać, jak rodzaje roślin zmieniają się w zależności od warunków terenu, takich jak nasycenie go wodą. Przykładowo, granicę obszaru, który nie jest zalewany przez rzeczną wodę wyznaczają lachy olszowe. Spośród roślin w BPN można podejrzeć bardzo dużo gatunków mchów, a także rosiczki, czyli niezwykłe rośliny-drapieżniki, przyciągające owady i żywiące się nimi.

Spośród zwierząt występują tu przede wszystkimi wspomniane ptaki, zwłaszcza te, które potrzebują dużych terenów podmokłych. Przykładowo, są to bekasy, bojowniki czy rybitwy. Poza tym występuje tu bardzo dużo sów, dzięki temu, że lasy biebrzańskie były ściśle chronione przed wycinką, a więc zachowało się w nich dużo starych drzew, w których sowy lubią żyć. Żyje tu też dużo cietrzewi. Oprócz tego, można tu spotkać łosie. W żadnym innym rejonie Polski nie przetrwała ich taka liczba, po stratach w czasie wojen. Poza tym spotkamy tu też bardziej „klasyczne” ssaki, jak jelenie, sarny czy dziki. Aby obserwować przyrodę, możemy skorzystać z tzw. carskiej drogi. Jest to szlak, idący z Podlasia na północ. Jest znany z częstych spotkań z łosiami, które tam przechodzą. Można tam także wygodnie obserwować ptaki i okoliczne tereny zalewowe, które corocznie wiosną znajdują się pod wodą.

Z Herkulesem w Ojcowie

Do atrakcji turystycznych w Ojcowie należą: ruiny zamku Kazimierza Wielkiego z drugiej połowy czternastego wieku, Muzeum Ojcowskiego Parku Narodowego w budynku dawnego Hotelu Pod Łokietkiem z przełomu 1860 roku, jak również Pod Kazimierzem z 1885 roku tzw. Dawny Park Zdrojowy z końca dziewiętnastego wieku, Muzeum Etnograficzne PTTK w Willi Bazar Warszawski oraz Kaplica „Na Wodzie”. Należy też wymienić: Jaskinię Ciemną oraz Jamę Łokietka. Dołączyć można drewniane domy i wille na terenie wsi z przełomu dziewiętnastego oraz dwudziestego wieku – w szwajcarskim stylu. Nie można przejść obojętnie koło Bramy Krakowskiej i Źródełka Miłości a także Doliny Sąspowskiej. Wszystkie piękne miejsca, które są warte uwagi nie można zwiedzić w jeden dzień, dlatego należy skorzystać z bazy noclegowej, która posiada szeroki wachlarz ofert w Ojcowie.

Pierwsze wzmianki o wsi można spotkać w zapiskach z przełomu 1370 roku. To właśnie wtedy, rozwinęła się z osady powstałej przy zamku. Od niespełna dziewiętnastego wieku następowała swoista zmiana charakteru miejscowości z letniskowej na formę uzdrowiskową. Działalność zdrojowiska określa się na 1855 rok, kilka lat później – ogromne starcia podczas powstania styczniowego w dość dużym stopniu spustoszyły wieś. Podczas naprawy poszczególnych zniszczeń, powstały ośrodki wczasowe: Pod Łokietkiem, Goplana, jak również Pod Kazimierzem czy Park Zdrojowy. Jedną z atrakcji Ojcowa jest Jaskinia Łokietka – to najdłuższa jama na terenie Ojcowskiego Parku Narodowego. Jego łączna długość korytarzy wynosi przeszło 320 metrów a wejście znajduje się na stoku Góry Chełmowej (od strony północnej) – około 125 metrów nad dnem Doliny Sąspowskiej. Władysław Łokietek ukrywał się we wnętrzu jaskini sześć tygodni w trakcie walk o polski tron. Warto przyjechać do historycznej wioski.